bóstwa hinduskie

Tematy

gifoland

"Gusiek" <aga@WYTNIJpoczta.onet.pla ĂŠcrit dans le message de news:
clnvu1$1@atlantis.news.tpi.pl...


Co innego wysiłek fizyczny w celu dbania o stan fizyczny organizmu, a co
innego zażarta rywalizacja sponsorów przy pomocy nieszczęsnych istot
zamienionych maszyny do bicia rekordów kosztem ich własnego zdrowia.


kiedys na tej grupie powiedzialem cos bardzo zblizonego i zostalem
"zjechany" za czepianie sie, ale ze Ci "jezdzacy" to byli w wiekszosci
jedzacy jak Ty, wiec tobie to nie grozi :)


, natomiast  hindusi cwiczyli
| mnozenie bostw i plodzenie dzieci, do czasu przybycia kolonizatorow
| angielskich ktorzy przywiezli w walizkach krykiet ;)

ee tam... wymyślasz... ;)


bajki "pisuje"  :)


Pozdrawiam, Agata


Jurek


| Co innego wysiłek fizyczny w celu dbania o stan fizyczny organizmu, a co
| innego zażarta rywalizacja sponsorów przy pomocy nieszczęsnych istot
| zamienionych maszyny do bicia rekordów kosztem ich własnego zdrowia.

kiedys na tej grupie powiedzialem cos bardzo zblizonego i zostalem
"zjechany" za czepianie sie, ale ze Ci "jezdzacy" to byli w wiekszosci
jedzacy jak Ty, wiec tobie to nie grozi :)


jedni dbaja o stan fizyczny organizmu - wszystkie narody z kregu
kulturowego bliski wschod-europa i Azja pln-wsch , mialy/maja rozne rodzaje
sportu (w sensie wysilek fizyczny ktorego celem nie bylo zdobywanie pokarmu,
budowanie domostwa, walka o przterwanie itp), natomiast  hindusi cwiczyli
mnozenie bostw i plodzenie dzieci, do czasu przybycia kolonizatorow
angielskich ktorzy przywiezli w walizkach krykiet ;)

a co ma wspólnego sport wyczynowy,olimpiady itp.zawody  z dbaniem o stan
fizyczny organizmu??


Martin McKey Ltd. wrote:
| Sie zapoznalem i wlasnie widze, ze czepiasz sie Daenikena, a nie zrodel
| :)

| A konkretnie o co ci chodzi?


O jakie zrodla Ci chodzi?


O to, jakbym ja czepial sie Dawkinsa (a moze sie naprawde czepie...), a
nie ewolucji.
Podsunales mi pewna mysl...
Zrownam Dawkinsa z ziemia... wszelkie bledy wytkne :)))


Sprobuj


| Nie wiedziales? :)))
| Gdzie jets napisale ze bogowie hinduscy poslugiwali sie aparatami
| tlenowymi?

U Daenikena :PPPP


Wymyslil to?


| Chyba tak, a jezeli owe zrodla naukowe sa nic nie warte...
| Wedlug czyjej oceny? Danikena?

Nie, twojej.


Gdzie ja stwierdzulem cos takiego?


... i nie zobaczyli tam zadnych napisow, wiec je zrobili, aby uzyskac
slawe. Proste jak drut.


Masz jakis dowod ze to falszerstwo?


| Masz jakies konkretne argumenty czy po prostu znow unikasz odpowiedzi?

Mam konkretne: chec zdobycia slawy odkrywcy :)))
Piltdown znow wychodzi...


Ach wiec Daniken tez chce zdobyc slawe -jego argumenty to faszerstwa
:-))))


| A wiec mogli wyewoluowac?

A musieli wyewoluowac?


A nie mogli?

Pozdrawiam!
Automateusz
____________________________________________________

| Nadzwyczajne teorie wymagaja nadzwyczajnych dowodow <<<


"Chodzcie i spor ze Mna prowadzcie, mowi Pan. Chocby wasze grzechy byly jak
szkarlat, jak snieg wybieleja; chocby czerwone byly jak purpura, stana sie
ja welna" (Iz, 1,16)

Bog Jahwe bezwarunkowo wybacza nasze grzechy. Zasada reinkarnacji msciwych
bostw hinduskich zaklada koniecznosc odcierpienia w nastepnych wcieleniach.
"Zlo powraca ku nauce i przestrodze" za wszystkie popelnione bledy i
krzywdy.
Ktora zasada jest bardzie sprawiedliwa? Ktora zasade przyjmie nasze
sumienie?

Paszczak PETERKA

remik.bz napisał:
> Poszeklu tylko zauważył ,że nie powinno się racjonalistycznego
> sposobu myslenia stosować do spraw wiary (cytat z kosmonautami).
> Wiara z definicji polega na tym ,że wierzącemu nie potrzeba dowodów.

Zgadzam się z Tobą, że wierzący nie potrzebują dowodów. Aczkolwiek św. Tomasz z
Akwinu napisał takie dowody i są one nauczane w seminariach. Nie zauważyłem aby
poszeklu pisał takie intelektualne zdania jak Ty. On wyzywa ludzi innych
poglądów od odbytnic itp. Jest on przykładem tego co dalej implikujesz, że
dogmatyczni katolicy nie mogą dyskutować z ludźmi innej wiary lub niewierzącymi.
Dobrze, że już nie palą heretyków na stosie.

burlasino napisała:
> Według wierzeń idalistów Bóg jest bytem niematerialnym ...
> "Ręka Boga" to matafora

Hindusi wierzą w wielorękich bogów. Pójdź do kościoła katolickiego. Zobaczysz
tam obraz Boga Ojca - starszego pana z brodą i dwoma rękami. Syn Boży ma również
dwie ręce i dwie nogi tak samo jak każdy człowiek. W Starym Testamencie możesz
przeczytać, że Pan Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Z tego
zdania wynika, że człowiek i Bóg chrześcijański są do siebie podobni.

Jedynie muzułmanie nie malują ani nie rzeźbią wizerunków swego Boga wierząc, ze
to byłby grzech. Ale polskie statystyki mówią, że w Polsce mieszka 95%
katolików. A Bogowie katoliccy mają ręce i nogi.

michalgajzler napisał:


> He,he...budowa ich okrętów ślimaczy się nawet jeśli to
> nie oni sa wykonawcami;-) - patrz integracja uzbrojenia
> ostatnio dostarczonych fregat;-).

Fakt niezły był cyrk:))))....Tyle że najmniej zawinili tu sami hindusi.
Moze to klatwa... hinduscy bogowie widać nie pochwalają wojen:)))

Gdy kto nie pamięta TV
- czarno-biała, dwa programy,
ten się może z lekka zdziwi
widząc w drzwiach sylwetkę Ramy.*


* Wszystkim, ktorzy nie pamietaja o artbetjanowym Slowniku Bostw Hinduskich
przypominam, ze nie chodzi mi o margaryne...:-P


> przepraszam, ale chyba nie rozumiem. Ateiści nienawidzą boga i ludzi? Jak można
> nienawidzić bytu w którego istnienie się nie wierzy?
> Jestem ateistką, i wydaje mi się że nikogo nie nienawidzę. To, że nie mam spisa
> nego kodeksu moralnego, nie may odgórnych wytycznych postępowania, nie oznacza
> że jestem złym człowiekiem. Mam swoje zasady, i myślę że niejednokrotnie części
> ej się ich trzymam niż wielu katolików przykazań.

Zgodzę się z Tobą że trzymasz się ich częściej niż wielu katolików. Tak jak
wielu katolików częściej przykazań niż Ty swoich przekonań.
Nie ma co generalizować.
A jak można nienawidzić boga jeśli się nie wierzy w jego istnienie?
Spytaj komunistów, to też ateiści.
Tak naprawdę nienawidzi się ludzi którzy wierzą.
Ale oczywiście Boga Katolickiego. Bo czy ateiści w Polsce atakują Boga
żydowskiego? To nic że to ten sam Bóg, ale to są żydzi ich się nie atakuje by
nie być posądzony o antysemityzm, ale Katolików można nazwać katolami i jeszcze
inni przyklasną. Czy ktoś atakuje wierzenia hindusów? Bez sensu, to nie katolicy
to jak ich się czepiać. Oni są tacy fajni uduchowieni, kolorowi, ich bogowie
mają dużo rączek i są fajni. Kadzidełka też mają. A katolicy? A to łobuzy,
inkwizycja, krucjaty, gradobicie, stonka itp.
Ich można nienawidzić i ich głupiego bożka który nie istnieje.
Ja jestem uodporniony, będę się za Ciebie modlił.
Nie mówię że jesteś złym człowiekiem, po prostu jesteś zagubionym człowiekiem.

hinduizm nie jest jednolitym zbiorem wierzeń, z jasno zdefiniowaną
doktryną, można w obrębie hinduizmu napotkać różne poglądy na naturę
bóstwa. Hindusi czczą bogów i bóstwa, jak i duchy. W hinduizmie
zaciera się granica pomiędzy człowiekiem a bóstwem. Zachowania bogów
są ludzkie, a świątynie to domy bogów, a nie miejsce kultu bóstwa.

Sa różni Bogowie.
pantera01 napisał:

Filozofia tez raczej cienka>
Tu zgoda. Ale jaki temat taka i moja filozofia.
Bywają Bogowie mniej łaknący ofiar. Są pewnie i tacy, którzy nie mają nic na
swoim sumieniu. Bogowie Hindusów, mimo że jest ich podobno ok. 2 mln. w
wiekszości są jaroszami. Dlatego jest tam popularna reinkarnacja. I może
dlatego mamy tam takie zaludnienie. Ciekawe ilu byłoby obecnie Hindusów gdyby
przyjęli żydowskie legendy jako prawdę objawioną. Czy też by się tak rżneli jak
chrześcijańska Europa.



Powered by MyScript