Bóstwa starożytne

Tematy

gifoland

Tragedia jest to gatunek dramatu, obejmujący utwory, które opierają się na konflikcie między dążeniami bohatera,a siłami wyższymi- fatum, los, bogowie, norma moralna, prawa historii. Konflikt ten prowadzi do klęski, a bohater od początku skazany jest na porażkę.


Gatunek ten ukształtował się ok V w.p.n.e. w starożytnej Grecji. Do największych teragików greckich należeli: Sofokles, Eurypides i Ajschylos.
Tragedię otwierał prolog, w którym zarysowywana była sytuacja początkowa fabuły. Następnie parodos, czyli pierwsza pieśń chóru. Kolejne były przeplatające się monologi, dialogi, fragmenty narracyjne (epejsodia) i pieśni chóru (stasima). Tragedia kończyła się końcową pieśnią chóru, zwaną exodos.
Cechami tragedii antycznej była monumentalność i patos. Los postaci nieuchronnie zmierzającej do katastrofy miał w widzach wzbudzać uczucie litości i trwogi. Panowała tu tzw. zasada trójjedności: czasu, miejsca i akcji.
Ajschylos ("Persowie", "Oresteja") na pierwszy plan wysunął dialogi bohaterów. Wprowadził do tragedii drugiego aktora, co nieco ograniczyło rolę chóru.
Sofokles ("Antygona", "Król Edyp") wprowadził trzeciego aktora, bohaterów obdarzał kontrastowymi charakterami i poglądami. Stosował motywację psychologiczną i nagłe zmiany nastrojów.
Eurypides (Medea", "Ifigenia") zerwał z wiernością wobec schematu tragedii- odważył się wprowadzić szczęśliwe zakończenie. Pogłębił problematykę tragedii.

Ja nie widze problemu. Powiedzenie, ze bogowie "stworzyli" czlowieka na
Ziemii moim zdaniem nie jest do konca scisle. Sadze, ze nie chodzilo o
stworzenie nowej istoty od poczatku, tylko ulepszenie droga manipulacji
genetycznych juz istniejacej. Dlatego moim zdaniem nawet bez interwencji
bogow, w koncu droga ewolucji powstalaby na Ziemii jakas istota
inteligentna. Tyle tylko, ze potrwaloby to znacznie dluzej. Dlatego wydaje
mi sie, ze taki "lancuch stworzenia" nie istnieje, istoty inteligentne
powstaja na roznych planetach w drodze ewolucji, interwencja na Ziemii to
jedynie przypadek, wyjatek od reguly. Powstaje pytanie po co dokonano takiej
interwencji, starozytne przekazy mowia o tym wyraznie - pierwsi ludzie byli
nazywani prymitywnymi robotnikami, wg Biblii czlowieka umieszczono w Edenie
aby go uprawial i dogladal, chodzilo wiec o jakas prace. Pozniej jednak
plany wziely w leb. I mamy taki swiat jaki mamy.

pozdrawiam

Julius

Piotr Szymon Adamczyk napisał(a) w wiadomości: ...


Chciałbym dodać tu jeszcze teorię względności Einsteina.


Teorii wzglednosci nie ma potrzeby dodawac. Ona i tak JEST, niezaleznie od
twojego dodawania.


Kiedyś w
starożytnym egipcie kapłani byli dla ludu prawie jak bogowie bo byli o
wiele
od nich mądrzejsi.


Nie byli madrzejsi. Wiedzieli natomiast TO, co bylo bardziej potrzebne.


Może z bogiem, kosmitami czy kimkolwiek jest podobnie ?


Madrosc jest twoim zdaniem cecha liniowa? Jedni maja jej wiecej a inni
mniej?


Przecież dla mrówki jesteśmy kolosami,


Nie powiedzialbym. Ona nas wcale nie widzi. Czy nadchodzaca burza jest dla
Ciebie kolosem?


ale czy gdy patrzymy na siebie
nawzajem myślimy podobnie jak mrówka ?


Nie widze w tobie mrowki.


Swoją drogą ciekawe kto/co jest nad
bogiem ?


inny bozek?


A tak jeszcze swoją drogą to czy mrówka jest w stanie zrozumieć
nasz świat i żyć tak jak my ?


Ma bardzo duzo rozumu w swej ogromnej glowie.


Może lepiej nie zastanawiać się nad tym jak to
jest z bogami ?


Kto wie?


Czujecie co piszę ?


Zrob sobie maly odpoczynek w mysleniu i zabierz sie za nauke. W wakacje tez.

Ardzuna PETRIC


Kasia (ka@headlines.com.pl) wrote:


: witam,
: niedawno przeczytałam krótką informację na temat
: słowiańskiego bóstwa o imieniu Jessa
: z tego co wywnioskowałam to trudno nazwać
: go (ją, to) bóstwem
: informacja była krótka...
: może ktoś wie coś więcej na ten temat?
: pozdrawiam,
: Kasia

        Zajrzyj do Slownika Starozytnosci Slowianskich.

---

Maciek Antecki
ujant@jetta.if.uj.edu.pl
0606-61-60-46
        Early to bed and early to rise
        Work like hell and computerise
        "Twisted Wisdom"

wyjasnijcie łaskawie o co sie czepiacie;
panteon - w starożytnej Grecji i Rzymie: świątynia, w której czczono wszystkie
bóstwa; tak jest przynajmniej w slowniku j.polskiego i wyrazow obcych PWN;
dalej, pewnie wiesz jak NAPRAWDE nazywa sie ta swiatynia na Akropolu, ale tu o
Akropolu nikt nie wspominal

Saturn do Zosi :)
Napisałem że śmieje się jak to piszę, a nie to że Saturn może nie być
podniecony. Saturn może być nawet długotrwało podniecony, jak i być ogierem w
łóżku, a powiem nawet że Saturnowi mogą nie tylko wyglądać młodo. Saturn to też
młody młodzieniec, bo bogowie sobie lat nie liczą, a przede wszystkim się nie
starzeją Zosiu Saturnowi dodali brodę starożytni astrologowie, chyba na
długotrwałość jego tranzytów, bo czasami są długie jak jego broda
Pozdrawiam serdecznie potrek

Nie, ja do bóstwa nie aspiruję i grzecznie zaczynam od początku - buduję
starożytny Egipt w "Faraonie". Ale wszyscy mi łażą gdzie chcą, żadnej
dyscypliny w tym narodzie... a i dzięki za podrzucenie następnej gry na
celowniku, mam do czego dążyć, życie jest piękne :)

Wszyscy są ateistami, tylko w różnym stopniu. Ktoś, kto wierzy w jednego boga, równocześnie nie wierzy w setki tysięcy innych bogów, w które wierzono lub nadal się wierzy. Ci bogowie starożytnej Grecji, bogowie słowian, bogowie plemion afrykańskich i wysp Pacyfiku... Jeśli ktoś nie wierzy w sto tysięcy bogów, a wierzy w Jahwe, a ktoś inny nie wierzy w te same sto tysięcy i jeszcze dodatkowo nie wierzy w Jahwe, to różnica między nimi jest niewielka - zaledwie 0,001 %.

to taka mitologia
Są tu pewne analogie dotyczące relacji między religiami starożytnych Greków i
Rzymian. Jak wiadomo ci drudzy przejęli od Greków wiarę w istnienie wielu bóstw
dając im najczęściej inne imiona, trochę inaczej interpretując ich znaczenie i
pochodzenie. Podobnie Żydzi odszczepieńcy postąpili wobec starej księgi, tyle
że mieli większą wenę twórczą, więc dużo dodali od siebie. I tak w miejsce
starożytnej mitologii grecko-rzymskiej powstała nowa judeo-chrześcijańska.

jurek1 napisał(a):

> I ty nazywasz ten stan szczęśliwości biedą? Cóż z tego, że ciało twe trawi
> gorączka? Cierpienie uszlachetnia. Odradzasz sie bogatszy o doznania obce wielu
>
> osobnikom nie zawsze słusznie nazywanymi Homo Sapiens. Masz okazję zajrzeć w
> głąb duszy swej i dostrzec całą pustkę Twego życia podporządkowanego tylko
> technice. Dostrzegasz wschód Słońca (za 2 godziny), śpiew skowronka (brzmi
> zdecydowanie lepiej od szumu twardego dysku). O przyjacielu w swym afekcie
> dostrzeż także prawdziwe intencje prześmiewców. To nie wrogi Twoje, ale ludzie
> takoż jak i Ty trawieni gorączką. Gorączką zazdrości. I nie potępiaj ich za to
> bo i tobie uczucie to nie jest obce.
>
> Pozdrawiam i idę spać.
> Jutro wieczorem czeka mnie znowu wyjazd nad piękny modry Dunaj.
>
> Twój oddany druh.

Na litość Jurku.
To ja według Ciebie zazdrością trawiony ???
O rzeczywistość wirtualną ) ?
Ciekawa jest natomiast reakcja na mój żart, jak gniew urażonych
starożytnych bóstw gwałtowna. I fajnie. Niestety niektóre słowa
są jak kamienie. Nic, co się po nich powie nie ma już znaczenia
Wszystko jasne. Dlatego na pewnego Pana mam klawisz "ignore"

Pozdrawiam , jerry


>enrque napisał:
> kolter_one napisał:

> > Bo on ma imię a nie jest bezimiennym bogiem których jest wielu w
Biblii !

Nikt nie watpi ,ze starozytni Zydzi modlili sie do bogow
poganskich , greckich za czasow Jezusa tez rzymskich .
Aby im sie nie mylil Bog starozytnych Zydow od bostw np.
rzymskich ,mial on imie Jahwe .

Rabbi -Jezus wychowany w wierze ,tradycji zydowskiej modlil sie w
Synagodze do Jahwe .
Tak samo jak jego nauczyciel ,mistrz , Jan Chrzciciel .
Jezus , tak samo jak Jan Chrzciciel , glosil za,po nim czas
apokalipsy . .
Z wiary Jezusa , agent - kapus na podstawie halucynacji zrobil
wiare W Jezusa .

> Tu już w krętactwie przechodzisz samego siebie!!! Twierdzisz
>zatem, że Chrystus każąc nam modlić się: "Ojcze nasz..." zalecał
>wznosić te modlitwy do diabła???

" Ojcze nasz , ktorys jest w niebie ,..... i nie wodz nas na
pokuszenie ...." .
"Ojciec wodzacy na pokuszenie ", malo ze nas karze , straszy ,
zsyla plagi na dodatek nas kusi ,... z nudow , bawi sie tez od
czasu do czasu w diabla :o.






Powered by MyScript