dr Andrzej Klejewski

Tematy

gifoland

docent Andrzej Klejewski Poznań- ginekolog oszust
Docent Andrzej Klejewski. Trafiłam do jego ganinetu w 2007 roku, początkowo wizyty odbywały się na NFZ, po tym jak zaszłam w ciążę Pan docent powiedziałm mi, że mam przepisać się na gabinet prywatny, co uczyniłam. Uzasadnił to tym, że mam zakazenie, które może wyleczyć tylko w gabinecie prywatnym. Przy każdej wizycie płatność 100 zł+ badanie 50 zł, tym sposobem zostawiłam w jego gabinecie 1050złotych. Po czasie powiedziałam doc, że chce się przepisać na NFZ, bo nie stać mnie na płatne wizyty, oczywiście tu uśmiech perlisty docenta i nie ma sprawy przepisał mnie. Byłam w 36 tygodniu ciąży, kiedy wyczytałam opinie o panu docencie w necie. Rozmawiałam z mężem, czy może powinnam zmienić lekarza...oboje stwierdziliśmy, że skoro jest ok i mam do niego zaufanie to nie ma potrzeby kierować się opiniami internautów. Tak też uczyniłam i tu chyle czoła prze tymi co ostrzegają przed docencikiem, który jest oszustem i wyłudza pieniądze od swoich pacjentek. Po połogu udałam się do jego gabinetu na wizyte kontrolną, na której stwierdził u mnie straszną nadżerkę, której nie usuniecie grozi rakiem, zagrożeniem kolejnej ciąży, a nawet bezpłodnością.Zaproponował mi zabieg za 300zł.Wyszłam z gabinetu wściekła ze złości, że to może być faktycznie prawda, a ja mu tak ufałam... Postanowiłam dać mu jeszcze szanse i poszłam do innych dwóch ginekologów, których diagnoza brzmiała "nie mam nadżerki"!!!! Pozostaje mieć tylko nadzieje, że kiedyś dobiora mu się do jego nieuczciwych łapsk!

Docent Andrzej Klejewski. Trafiłam do jego ganinetu w 2007 roku, początkowo wizyty odbywały się na NFZ, po tym jak zaszłam w ciążę Pan docent powiedziałm mi, że mam przepisać się na gabinet prywatny, co uczyniłam. Uzasadnił to tym, że mam zakazenie, które może wyleczyć tylko w gabinecie prywatnym. Przy każdej wizycie płatność 100 zł+ badanie 50 zł, tym sposobem zostawiłam w jego gabinecie 1050złotych. Po czasie powiedziałam doc, że chce się przepisać na NFZ, bo nie stać mnie na płatne wizyty, oczywiście tu uśmiech perlisty docenta i nie ma sprawy przepisał mnie. Byłam w 36 tygodniu ciąży, kiedy wyczytałam opinie o panu docencie w necie. Rozmawiałam z mężem, czy może powinnam zmienić lekarza...oboje stwierdziliśmy, że skoro jest ok i mam do niego zaufanie to nie ma potrzeby kierować się opiniami internautów. Tak też uczyniłam i tu chyle czoła prze tymi co ostrzegają przed docencikiem, który jest oszustem i wyłudza pieniądze od swoich pacjentek. Po połogu udałam się do jego gabinetu, gdzie stwierdził u mnie straszną nadżerkę, której nie usuniecie grozi rakiem, zagrożeniem kolejnej ciąży, a nawet bezpłodnością.Zaproponował mi zabieg za 300zł.Wyszłam z gabinetu wściekła ze złości, że to może być faktycznie prawda, a ja mu tak ufałam... Postanowiłam dać mu jeszcze szanse i poszłam do innych dwóch ginekologów, których diagnoza brzmiała "nie mam nadżerki"!!!! Pozostaje mieć tylko nadzieje, że kiedyś dobiora mu się do jego nieuczciwych łapsk!

Witam!
Ja osobiście polecam serdecznie mojego ginekologa Dr.Andrzeja
Klejewskiego przyjmuje on w poradni na placu Spiski to jest w parku
sołackim w willi. Przyjmuje codziennie jesli masz problem mozesz
dzwonić o każdej godz dnia i nocy robi usg 3D i badania prenatalne
od ręki wystawia zwolnienie jesli tylko chcesz!!! Jest bardzo
sympatyczny i zawsze wszystko Ci dokładnie wytłumaczy tak samo jak
Pani położna w przychodni:D

Wedlug badan naukowych w tym takze polskich lekarzy (dr hab. med. Andrzej
Klejewski Ordynator Oddziału Położniczo-Ginekologicznego
Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Poznaniu) nie ma zadnych dowodow na to, ze
zabieg zapobiega nietrzymaniu moczu ani kalu. Co wiecej badania brytyjskich
lekarzy m. in. prof. Housa z National Birth Trust wskazuja, ze wlasnie po
nacieciu takie klopoty sie zdarzaja.

tu cytacik z raportu A. Klejewskiego:
Na podstawie badań elektromiograficznych przeprowadzanych 3 miesiące po
porodzie, stwierdzono lepsze napięcie mięśni dna miednicy u pacjentek po
porodzie drogami naturalnymi bez nacięcia krocza (nawet u pierwiastek) i po
cięciu cesarskim niż w grupie kobiet po porodzie drogami naturalnymi z nacięciem
krocza.
Tak wiec widzisz badania nie potwierdzaja tego, co mowisz.
Poza tym w Anglii, Szwecji, Holandii, USA i Kanadzie nie ma mowy o rutynie w tej
sprawie. A jakos nie slychac zeby tamtejsze kobiety mialy klopoty z
nietrzymaniem kalu. Co wiecej nasze babcie, ktore nie byly ciete tez sie masowo
nie skarzyly na takie klopoty!
Poza tym duzo moglo zalezec od pozycji, w jakiej rodzila kobieta, ktora
widzialas. Moze nalezala do tych nielicznych, ktorym ten zabieg byl potzrebny.
pozdro
linuss

Jak czytam na forum, ze ktoś poleca Klejewskiego to ręce mi opadają. Wystarczy
poczytać posty zły ginekolog albo w wyszukiwarce google wrzucić Andrzej
Klejewski -to po przeczytaniu tej ,, pasjonującej,,lektury włosy sie na
głowie jeżą!!!!! Sama kiedyś byłam pacjentką Klejewskiego i jedna moja rada
uciekać od tego gościa jak najdalej.Jest kiepskim diagnostą , mistrzem w
wykrywaniu fikcyjnych nadżerek( odsyłam do postów na forum zły ginekolog ) a
przede wszystkim za wizyty życzy sobie słone pieniądze za moich czasów gdy do
niego chodziłam wizyta kosztowała 100 zł - co dwa , trzy tygodnie 7 lat temu ,
poród wycenił na 2000 zł. Na Lutyckiej juz dawno nie pracuje - wyleciał z hukiem
!!!!!

czy jest ktoś kto może pozytywnie wypowiedzieć się na temat dr Andrzeja
Klejewskiego przyjmującego przy Placu Spiskim?

Ginekolog dr. Andrzej Klejewski
Proszę pisać opinie na temat tego lekarza:D Dziękuje... Jestem w
ciąży i mną opiekuje się znakomicie ale jestem ciekawa jak odbieraja
go inne pacjentki:D

dr. Andrzej Klejewski
Cześć mam pytanko co możecie o nim powiedzieć, jakim jest lekarzem, jak
prowadzi ciążę no i czy warto starać się by był przy poradzie? Choć pewnie
dużo bieże... z góry dzięki

Ciekawe co Pimpek tak szanujacy środowiska medyków sądzi o wypowiedzi dr hab.
med. Andrzeja Klejewskiego Ordynatora Oddziału Położniczo-Ginekologicznego
Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Poznaniu:

"Analiza długoterminowych korzyści z nacięcia krocza, takich jak prawidłowe
napięcie mięśni dna miednicy czy profilaktyka nietrzymania moczu i kału, również
nie świadczy na korzyść dobroczynnych efektów tego zabiegu.
Na podstawie badań elektromiograficznych przeprowadzanych 3 miesiące po
porodzie, stwierdzono lepsze napięcie mięśni dna miednicy u pacjentek po
porodzie drogami naturalnymi bez nacięcia krocza (nawet u pierwiastek) i po
cięciu cesarskim niż w grupie kobiet po porodzie drogami naturalnymi z nacięciem
krocza...
Kobiety po nacięciu krocza miały większe dolegliwości bólowe w czasie stosunków
seksualnych i odczuwały mniejszą satysfakcję ze współżycia w porównaniu z
kobietami, które nie odniosły obrażeń krocza podczas porodu lub doznały
spontanicznych urazów krocza.
Nacięcie krocza jako procedura chirurgiczna wymaga rutynowego chirurgicznego
odtworzenia anatomii przeciętych tkanek, co zwiększa dyskomfort pacjentek i
koszty opieki medycznej.
Powyższa analiza nie wykazuje ewidentnych medycznych korzyści związanych z
rutynowym nacięciem krocza.
Wielu autorów przychyla się do zdania, że rutynowe nacięcie krocza powinno
zostać zarzucone, ponieważ nie odnotowano ewidentnego wzrostu częstości
występowania urazów krocza i uszkodzeń zwieracza odbytu w związku z
ograniczeniem stosowania tej procedury."
Cały tekst dostępny na stronie:
www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=1001&_tc=3A11D17FF53340FD915788E872CEE375
A może ten lekarz akurat naczytał się bzdur z sieci?

Kurcze zauwazylem,z e list sie nie skopiowal wiec jeszcze raz zawracam C glowe:
A cytacik pochodzi z fajnego watku od agawy5:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=17053557&a=17053650
Komentarz
Nacięcie krocza jest jedną z najbardziej powszechnych procedur chirurgicznych.
Do praktyki klinicznej zostało wprowadzone na podstawie sugestii o możliwej
roli ochronnej tkanek krocza, lecz bez jednoznacznych naukowych przesłanek.
...
W niektórych przypadkach, jak na przykład
podczas porodu kleszczowego, porodu płodu o masie ciała większej niż 4000 g czy
porodu płodu w ułożeniu politycowym tylnym, profilaktyczne nacięcie krocza, w
szczególności środkowe, nie zawsze zapobiega pęknięciu krocza trzeciego
stopnia.
...
Natomiast rutynowe nacięcie krocza wydaje się, że nie jest korzystne w
odniesieniu do zmniejszenia częstości występowania urazów krocza.

Analiza długoterminowych korzyści z nacięcia krocza, takich jak prawidłowe
napięcie mięśni dna miednicy czy profilaktyka nietrzymania moczu i kału,
również nie świadczy na korzyść dobroczynnych efektów tego zabiegu.

Na podstawie badań elektromiograficznych przeprowadzanych 3 miesiące po porodzie,
stwierdzono lepsze napięcie mięśni dna miednicy u pacjentek po porodzie drogami
naturalnymi bez nacięcia krocza (nawet u pierwiastek) i po cięciu cesarskim niż
w grupie kobiet po porodzie drogami naturalnymi z nacięciem krocza.
...
Kobiety po nacięciu krocza miały większe dolegliwości bólowe w czasie stosunków
seksualnych i odczuwały mniejszą satysfakcję ze współżycia w porównaniu z
kobietami, które nie odniosły obrażeń krocza podczas porodu lub doznały
spontanicznych urazów krocza.

Nacięcie krocza jako procedura chirurgiczna
wymaga rutynowego chirurgicznego odtworzenia anatomii przeciętych tkanek, co
zwiększa dyskomfort pacjentek i koszty opieki medycznej. P
owyższa analiza nie
wykazuje ewidentnych medycznych korzyści związanych z rutynowym nacięciem
krocza. Wielu autorów przychyla się do zdania, że rutynowe nacięcie krocza
powinno zostać zarzucone, ponieważ nie odnotowano ewidentnego wzrostu częstości
występowania urazów krocza i uszkodzeń zwieracza odbytu w związku z
ograniczeniem stosowania tej procedury.

dr hab. med. Andrzej Klejewski Ordynator Oddziału Położniczo-Ginekologicznego
Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Poznaniu


Opublikowano w czasopiśmie Medycyna Praktyczna - Ginekologia i Położnictwo,
6/2000



Powered by MyScript