Drętwienie palców u rąk

Tematy

gifoland

Z moich obserwacji nad moimi palcami sprawa wygląda tak że pojawia mi się drętwienie palców jeśli:

- Za bardzo opieram się na kierownicy i przeguby są praktycznie 90 stopni (nie trzymam kierownicy a jedynie opieram się na niej dłońmi), możliwe że krew ma wtedy cięży dostęp do rąk.

- Gdy jadę szybko, bądź po jakiś wertepach i gdy mocno ściskam kierownicę, przyczyna możliwa jak wyżej

- Jak jest trochę zimno i nie mam rękawiczek, możliwe że to już początki odmrożeń :)

- Od czasu do czasu bez powodu, ale już coraz rzadziej

Oczywiście każdy może inaczej reagować, młode osoby, a np. wysokie, mogą mieć nie do końca wykształcony układ krwionośny, i mogą mieć problemy z dokrwieniem kończyn podczas dużego wysiłku. (tak mi mówiła mama st. tech. analityki medycznej :D)
Użytkownik HaaYaargh edytował ten post 20 marzec 2010 - 21:34


- Syndrom Sicca: zauważalne zmniejszenie częstotliwości mrugania oczami spowodowane przez długotrwały kontakt z monitorem. Rogówka oka wysycha i wykrzywia się, a użytkownik stopniowo traci wzrok.
jakoś nie zauważyłem bym niej mrugał przed monitorem

- Bóle i zawroty głowy: konsekwencja przemęczenia oczu, złego stanowiska pracy, częstego korzystania z okularów do "rzeczywistości wirtualnej", stresu wzmaganego przez promieniowanie elektromagnetyczne.
tylko jak jestem chory to przy kompie mi ciężko wysiedzieć


Problemy z nadgarstkiem występują w wyniku nieprawidłowego ułożenia rąk podczas korzystania z klawiatury. W najwęższym miejscu przegubu dłoni, tzw. kanale nadgarstka, nerwy są zbyt mocno ściśnięte. Wynikiem tego jest nadwrażliwość, drętwienie, mrowienie oraz ból kciuka i trzech kolejnych palców oraz całych dłoni i nadgarstków. "W Stanach Zjednoczonych jest to uznane za chorobę zawodową, jednak nie spotkałam się z tym problemem w Polsce" - mówi dr Śmiałkowska.
to chyba kiedyś jak myszki i klawiatury miały kształt cegieł :P Dzisiaj praktycznie każda porządna myszka(czyt. taka co kosztuje powyżej 50zł) wymusza prawidłowe ułożenie dłoni z klawiaturami jest gorzej jednak są żelowe podstawki pod nadgarstki i księgowe często tego używają
- Repetitive Strain-Injury Syndrom (RSI): zespół urazów wywołanych jednostronnym, chronicznym przeciążaniem kończyn górnych na odcinku dłoń-bark. Użytkownik odczuwa dotkliwy, piekący ból przedramienia, ramienia, szyi i łopatki; obrzęk, usztywnienie, bezwład, niezdolność do pracy.

Jak to dobrze Karolka,że dotarłaś do domu w tym feralnym dniu! Tak to już jest,że umierając na nerwicę pokonujemy całe kilometry.Totalne wariatkowo i piekielna męka. Moje drętwienie ręki dziś odpuściło. Ale nie do końca, palce są jakieś takie.... Polatałam trochę ze ścierką po mieszkaniu, pomogłam synowi odrobić lekcje, podwiązałam kwiatek i takie tam. A w głowie nadal co jakiś czas coś mnie męczy - może jesteś na coś chora. Bo skąd te bóle rąk i nóg, pieczenia i sztywność kolan itd. To już tyle trwa, coś w tym musi być. Ja niby wiem co mnie w życiu podtruwa. 10 lat małżeństwa, związku,który poprawiłabym w wielu miejscach, gdzieś daleko ale jakże blisko ze swą głupotą i krecią robotą teściowa - nie znoszę tej baby, choć nigdy jej tego nie powiedziałam. I w tym wszystkim ja, wykształcona ale stłamszona. Życie to nieustanne Tango Mrożka. Prymitywne jednostki mają moc - my musimy siedzieć cicho i codziennie umierać na nerwicę.

Witajcie
Wczoraj mialam najprawdopodobniej atak nerwicy .... zaczelo sie od tego ze zaczely mi dretwiec dwa palce w prawej dloni , potem cala reka mi dretwiala , czulam jaby ja mialo zaraz cos rozerwac.... zmeirzylam cisnienie .. jedynie puls wysoki ..polożyl;am sie czulam jak serce mi wali ze robi mi sie słabo i goroaco .... tak sie balam najgprsze to te mysli ... ze cos sie zaraz stanie ze to zawal ... ze umieram .... itp ... jestem w 6 tygodniu ciąży i mam nadzieje ze to maluszkowi nei zaszkodzi ..........Dzieck jest teraz najwazniejsze !!

Każdy z osobna nic nie jest w stanie zdziałać. Nasza choroba dotyka ludzi niepierwszej młodości,ani dzieci dlatego też Ministerstwo Zdrowia nas olewa,bo jak to można racjonalnie wytłumaczyć.Drętwieją mi palce u rąk i u nóg,a moja pani doktor mówi,że to są początki neuropatji i przepisuje mi Talizer.Mamy przecież Stowarzyszenie, to oni muszą wystąpic w naszym imieniu do Ministerstwa i walczyć.Jeżeli to nie pomoże, to zróbmy pikiete pod Ministerstwem jak zaczniemy palić opony może wtedy nas zauważą.Może kierować pozwy do sądów o utrat e zdrowia.Skoro umyślnie podaje się lek,który uszkadza.Zdenerwowałam się przepraszam chyba nie wystarczy życia żeby walczyć z tym systemem.Jestem gotowa przyjechać z rodziną do Warszawy na pikiete.
Pozdrawiam Zofia

Witam serdecznie wszystkich forumowiczow oraz caly Zarzad naszego Stowarzyszenia z P.Romanem Sadzuga na czele, ktorego pomocy osobiscie doswiadczylam w 2007r.Od dluzszego juz czasu czytam skrupulatnie wszystkie listy i przyznaje,ze czuje ze nie jestem sama.Odwazylam sie rowniez napisac choc odwaga przychodzila pomalu.Mam 63 lata.Na szpiczaka lecze sie od sierpnia 2006r.Kolejno przyjmowalam 4 serie VAD nastepnie 3 serie Bortezomidu i to w Woj. Szpitalu w Opolu.A autoprzeszczep mialam w DCTK we Wroclawiu w czerwcu 2007r.Autoprzeszczep przyniosl jednak tylko czesciowa remisje. tak naprawde to najbardziej mi pomogl Bortezomid.Obecnie zazywam Thalidomid i Sindronat na kosci.Ostatnio jednak rosnie mi JGG a szpik jest w badaniu i dopiero w kwietniu bedzie wiadomo co dalej.To co najbardziej teraz odczuwam to dretwienie nog i palcow u rak.Neurolog na razie nie dal mi zadnego leku, chociaz mam za soba juz polineuropatie w calej okazalosci w 2007r.I tutaj chcialam prosic p. Danute Lang o informacje jak pani maz sie czuje pod tym wzgledem i moze cos wiecej o tej wizycie u neurologa. Ciesze sie , ze debiut na forum mam juz za soba i serdecznie wszystkich pozdrawiam.Dla P.Wieslawa osobne pozdrowienia i podziekowanie za tak duze zaangazowanie i pomoc wszystkim potrzebujacym.Gratuluje rowniez wyboru do Zarzadu Stowarzyszenia.Danuta Misiak

Objawy wcale nie są dziwne. Specyficznie je opisujesz, ale duża część osób, zwłaszcza kobiet w wieku 40-60 lat skarży się na:
-ból i drętwienie rąk
-uczucie kulki w gardle
-zasinienia końców palców i różne sensacje czuciowe w ich obrębie (to bardziej charakterystyczne dla młodszych kobiet)

Długo się wahałem czy interpretować te objawy. Problemów, które z tym się wiążą jest kilka:
-jest to jakby stawianie diagnozy na odległość, czego się nigdy nie robi
-brak badania fizykalnego ogranicza wiarygodność hipotez
-nie ma nic równie złego jak pacjentka, która przychodzi do lekarza i ma już w głowie jakieś hipotezy (a mój opis czy chcesz czy nie, tym się skończy)
-to co napiszę jest dosyć osobistą Twoją sprawą, zwłaszcza, że część Twoich objawów nie przemawia za chorobą stawów

I, głównie z tego ostatniego powodu, odpowiedź dostaniesz na prywatną skrzynkę.

Pozdrawiam,
JG

Witam
Musze ci powiedzieć, że moje dolegliwości są bardzo podobne. Mam od 6 msc wędrujące bóle stawów, nie bardzo silne ale denerwujące. Od jakiś 2 msc w nocy drętwieją mi 2 ostatnie palce w obu rekach, do tego drżenie rąk. Wyniki idealne. Moja reumatolog postawiła diagnoze odczynowe zapalenie stawów, ale też wskazała na podłoże emocjonalne - to samo potwierdził dr Jan. Byłam też u neurologa, który stwierdził że to nerwica.I chyba coś w tym jest bo po lekach na depresję drżenia rak zmniejszyły się. Sporo nerwów kosztowała mnie ta diagnostyka , ale jak widzisz trzeba spokojnie podejść do sprawy bo stres tylko pogarsza nasze samopoczucie. Pozdrawiam

Mam teraz 27 lat i od mniej więcej sześciu ma objawy silnej nerwicy lękowej-oczywiście z przerwami. U mnie objawia się to drętwieniem rąk, czasami nóg i mrowieniem na twarzy - to są najczestsze objawy. Czasmi bywa tak, że boję sie prowadzić samochód, bo coś za chwile się stanie.To drętwienie naprawdę widać, bo wykręca mi palce. Jest to choroba, która bardzo utrudnia mi życie zwłaszcza pracę w moim zawodzie. Nauczyłam sie jedank z tym jakoś żyć. Jak już nie moge sobie poradzić to po prostu muszę sobie popłakać i wtedy to odpuszcza. Brałam wiele leków i one na pewno wyciszyły chorobę, bo funkcjonuję w miarę normalnie, dobrze śpię i moge jeść co wcześniej było niewykonalne. Bardzo pomogła mi pewno Pani doktor.

Próbowałem wejść w stan OOBE techniką 4+1 i chyba nawet dobrze mi szło ponieważ poczułem drętwienie nóg i palców u rąk ale nie wiem jak rozpoznać te wibracje o których tak często czytam czytając te forum.Pomoże mi ktoś? Z góry dzięki



P.S Może uda mi się wejść w OOBE

" />witaj ja odrazu po opercji po terminie kiedy mialam miec miesiaczke kupilam sobie ziolowy preparat Menoplant 40+. Bez tego nie wyszlabym z domu, teraz mam juz plastry climare 50 zmieniam je co tydzien.I obylo sie bez zawrotow glowy skokow cisnienia itp.Mam dobrego lekarza takiego ludzkiego idac do niego nie czuje ze odwala swoje godziny pracy dlatego pewnie wiem ze dobrze sie mna zajal. Najgorsze ze nic tu nie mozna przewidziec.Wczoraj wyszly mi poparzenia popromienne na bliznach pooperacyjnych i tez pojawila sie krew, dusznosci wieczorem wiec tyle zostalo z moich planow pojscia do pracy.Moje dzieci maja 12 i 16 lat, nie mam meza , matka nie interesuje sie mna , wrocila po 32 latach do ojca i maja mnie gdzies, jestem naszpikowana nienawiscia do nich , az boje sie tego uczucia.Nogi bola mnie caly czas a najmocniej w trakcie bo mi az palce dretwieja. Mi tez robia morfologie raz w tygodniu , a tomografie bede miala dlatego ze caly czas boli mnie glowa.Zaparcia pewnie tez bym miala ale Joanna poradzila mi zebym pila siemie lniane/ dzieki jej za to/ i ze strony jelit nie mam wiekszych problemow,pobolewa mnie brzuch idzie wytrzymac bardziej kregoslup.NIe ma innej opcji jak to ze musimy wygrac..ja mam tylko dzieci i to forum...Dzieki Joannie sie uspokoilam tez sie boje ale inaczej...a co do markerow i tk zapytam mojego lekarza dzisiaj ... Nie mysl nawet przez chwile ze bedzie inaczej.... porozmawiaj z lekarzem o terapi zastepczej /hormonalnej/.Powinno sie ja stosowc duzo objawow moze wystepowac z powodu braku hormonow. A ja nie mialam badanych wezlow chlonnych bo nie wiedzieli przy operacji ze mam raka dopiero po , a zmiany mialam nizej niz samego raka trudno.Po aplikacji spie caly dzien glowa do gory jak tylko sie dowiem napisze.Jeszcze raz bardzo dziekuje

" />a mam pytanko po operacji są jakieś ograniczenia bo ja teraz pracuje i robię wszystko jak bym był zdrowy, ale od jakiegoś czasu zauważyłem zmiany wieczorne bule pleców i delikatne drętwienie palców rąk i coraz bardziej rozważam operacje dodam ze mam 110stopni czy po operacji będzie lepiej? wiem, że 100% pewności nigdy nie można mieć, ale jak było w przypadkach u kogoś innego po operacji? starszego i przy tak dużej skoliozie, dodam ze mam 28lat.
Pozdrawiam

" />
">a mam pytanko po operacji są jakieś ograniczenia bo ja teraz pracuje i robię wszystko jak bym był zdrowy, ale od jakiegoś czasu zauważyłem zmiany wieczorne bule pleców i delikatne drętwienie palców rąk i coraz bardziej rozważam operacje dodam ze mam 110stopni czy po operacji będzie lepiej? wiem, że 100% pewności nigdy nie można mieć, ale jak było w przypadkach u kogoś innego po operacji? starszego i przy tak dużej skoliozie, dodam ze mam 28lat.
Pozdrawiam

Wiesz myśle ze z twoimi objawami powiniennes jak najszybciej poddać sie operacji i nie zastanawiac sie nad tym. Domyslam sie masz wiele obaw. Ja miałam podobne objawy dretwiały mi rece i nogi, miałam osłabioną siłe mięsni a nogi stawały sie jak z drewa wiedziłam ze je mam ale przestawałam je odczować, są to objawy neurologiczne i u mnie były wynikiem jakby "naciagniecia rdzenia"



Powered by MyScript