drewniane słupki ogrodzenia w ziemi

Tematy

gifoland


"Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel domu podcieniowego w Żuławkach.Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ultimatum to ostatni krok przed drogą sądowa. Jeśli właściciel nie wykona w tym roku remontu niszczejącego budynku, rozpocznie się procedura wywłaszczenia.

dla kontrastu :

Zabytek przerobił na ogrodowe ogrodzenie


Zabytek przerobił na ogrodowe ogrodzenie

50-latek z Hrubieszowa skradł i przerobił zabytkowe słupy telegraficzne na... urocze ogrodzenie rabatki.

Hrubieszowską policję powiadomił pracownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, który razem z pracownikiem PKP sprawdzał stan obiektów o muzealnej wartości.

- Zauważyli, że cztery słupy, które kiedyś prowadziły trakcję telefoniczną zniknęły. Funkcjonariusze nie mieli problemu z ustaleniem złodzieja, który zdążył zniszczyć 4 słupy. Miał jednak zamiar wyciąć ich więcej ponieważ przy jednym ze słupów zostawił ręczną piłę oraz kombinerki do przecinania drutu - relacjonuje rzecznik KWP Lublin.

Niestety,łupu nie udało się rabusiowi odebrać. 5-metrowe drewniane bale poprzecinał na mniejsze i zacementował w ziemi tworząc nastrojowe ogrodzenie dla ogrodowej rabatki.

Mężczyzna przyznał się do zniszczenia zabytkowych słupów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Ma pecha, nie jest mieszkańcem Pomorskiego

Oki, to ja napiszę jak tworzyłam swoją i tak nie rób Wybrałam sobie miejsce na ujeżdżalnię najgłupiej jak można było, bo nie zwróciłam uwagi na to, że jest tam najniżej na całym placu. Wyznaczyłam miejsce, 30x60m. Osobiście wbijałam kołki narożne, żeby nikt mi nic nie zmienił. Następnie pracownicy zaczęli kopać dołki pod słupki (drewniane 2m- 40 cm w ziemi). I tu zaczęło się pierwsze "pod górkę", bo okazało się, że pod cienką warstwą gliniastej ziemi mam gruz, złomowisko itp przyjemności. Po ogrodzeniu (sic! głupota ludzka nie ma granic ) wezwałam spychacz, dla wyrównania terenu (musieliśmy rozerbrać część ogrodzenia żeby mógł wjechać i wyjechać). Następnie przyjeżdżały wywrotki z piaskiem, który ten spychacz rozprowadzał na ujeżdżalni. Następnie przyszły deszcze i okazało się, że mam basen dla kaczek a nie ujeżdżalnię... Zrobiliśmy drenaż (w jodełkę (wśrodku rura 10cm średnicy, odnogi 5cm), spadek 16% wg zaleceń. Zasypaliśmy, wyrównaliśmy, wysypaliśmy ok 10cm piasku na całą powierzchnię. Wybieranie kamieni, których po drenażu zrobiła się spora wywrotka. Pierwsze jazdy - szczęście wprost dzikie. Deszcz - znów mam stawik na 1/4 powierzchni ujeżdżalni. Dodatkowy drenaż w tym miejscu. Deszcz, stawik, piasek gdzieś zniknął Dodatkowy piasek i lepiej już nie będzie Da się jeżdzić, ślisko nie jest ale jest ona daleka od moich wyobrażeń, konie w czasie deszczu muszą chodzić po kałużach. Ale jako wieczna optymistka wmawiam sobie, że przynajmiej w terenie żadnej wody się nie boją I kopyta są dobrze nawilżone... tylko czasem jak pomyślę o tej kasie jaką tam (dosłownie) utopiłam to myślę, że niewielka kryta mogła stać...

Bo jak wstawisz drewniane to zawsze zacznie podgniwać w ziemi < ja nie mówię że całe. Żeby dłużej słupki wytrzymały to najlepsze są z akacji.
Obsadzenie ma swoje minusy, ale plusem jest bezpieczne ogrodzenie no i krzaki trzymają podłoże ujeżdżalni, żeby nie wychodzilo na zewnątrz.
Co do podłoża to zawsz możesz zrobić takie ogrodzenie jak w piaskownicy , też nie będzie uciekać na zewnatrz

[ Add: Wto 22 Mar, 2005 07:28 ]

uwaga IQ zostaje nagrodzona ciosem kolbą

kiedy już skończyliście swój niezwykle apetyczny posiłek zostaliście zaprowadzeni do jakiegoś baraku - piętrowe łóżka smród ( częściowo z wiadra pełniącego funkcje toalety )
na stole stoją dwa wiadra z czystą wodą i chochlą aluminiową
jesteście sami, drzwi za wami zaryglowano z tego co mieliście okazje obejrzeć sytuacja wygląda mniej więcej tak:


1 baraki ( jesteście w górnym )
2 kuchnia i stołówka - spory piec i 3 równoległe blaty z ławkami
między kuchnią a pierwszą z dwóch wież 3 znajduje się wybieg z psami ( raczej nie wyglądaja na takie które hodowano z myślą o puszystym futrze i przyjaznym usposobieniu
4 tutaj znajduje się drewniany wychodek i wymurowany gnojownik
5w tym miejscu otoczony workami stoi na trójnogu Browning M2HB
6po obu stronach dojazdu do rampy A znajdują się okazałe stosy pokruszonych skał

po drugiej stronie bramy i ogrodzenia z drutu kolczastego znajdują się
C budynki chyba mieszkalne wykonane znacznie lepiej od waszych baraków obok jednego z nich jest zagroda z trzema końmi, z drugiej strony stoi wiata w której teraz stoi jedna z ciężarówek
D budynek z dużym dymiącym kominem od którego odchodzą kable do wież i budynków E niski żelbetowy budynek częściowo zagłębiony w ziemie jedyny budynek z trwalszego materiału, reszta to wyszlifowane przez piasek spalone słońcem na szaro deski ( choć wieże,rampa i słupy ogrodzenia wydaja sie znacznie nowsze )

[ Dodano: 2008-12-22, 18:37 ]

Poszukuje namiarów na sprawdzonych wykonawców:

1) Kostka brukowa
2) Ogrodzenia (slupki murowane z bloczkow plus drewniane sztachety)
3) Podbitka dachowa
4) Ogrod: nawadnianie automatyczne + nawiezienie ziemi
5) Tarasy z drewna
6) Elewacja ze sztucznego kamienia

7) Szklarz - drzwi szklane, wykożczenie wew. budynku
8) Stolarz - wykończenie wew. budynku - elementy na scianach itp.


Budowa jest w Zakręcie.

Z góry dziękuje.
Czarek

sam ogrodziłem swoją działkę ponad 250 metrów podmurówki , stalowe przęsła i słupki oraz drewniany płot. nie oczekuję partycypacji w kosztach od sąsiadów. najgorsze są spółki w takich sprawach. trochę śmieszą mnie wypowiedzi niektóych forumowiczów jak pięknie sie ułożyli na działkach ze swoim sąsiadem ten połowę, tamten połowę. problemy zaczną się jak trzeba będzie poprawić ogrodzenie np pomalować, zmienić wypełnienie przesęł itp itd takie sytuacje są także trudne z prawnego punktu widzenia , jeśli nie ma stosownej pisemnej umowy między obydwiema stronami.
w punkcie co jest czyje, zasada jest prosta środek krzyża na znaku granicznym stanowi punkt odniesienia. na lewo jest moje , na prawo jego. aby uniknąć kłopotów z niedokładnym pomiarem warto się odsunąć z linią płotu np 10 cm od tego znaku. sąsiad przedłużając ogrodzenie nie ma prawa sie do niego przyłączyć, może co najwyzej kontynuować je przesunięte w jego storonę o 10 cm, a jeśłi postąpi tak jak my o20 cm . co w srodku? to pas ziemi niczyjej, taki 38 równoleżnik. mając 10 cm za swoim płotem możesz go np pomalować nie pytając o zgodę sąsiada, pod warunkiem , że będziesz stać na czubkach palców nie depcząc jego własności :P

Właśnie jesteśmy w trakcie ogradzania działki.
Mamy do ogrodzenia prawie 150 metrów. W przyszłości chcemy mieć żywopłot, a z przodu jakiś ładny drewniany płotek, no ale to trochę potrwa. Trzeba więc było znaleźć jakieś inne rozwiązanie.
Za siatkę leśną wys. 1,5 m (13/15 tj. 13 drutów poziomych, druty pionowe co 15 cm) zapłaciliśmy 4,40 brutto za mb. Do tego słupki betonowe zbrojone, wysokość 2,20m, wkopywane w ziemię na głębokość ponad 0,5 m, co mniej więcej 3 metry, bez żadnej podmurówki. Cena 1 słupka to 13 zł. Do tego drut naciągowy itp. i cała ta impreza będzie nas kosztować jakieś 1800 zł. Ogrodzenie stawiamy sami z dużą pomocą rodziny i znajomych, więc robocizna nas nic nie kosztuje.
Póki co stoją słupki, a po weekendzie będzie już założona siatka.

Witam,

Mam do ogrodzenia 350 mb działki siedliskowej. Działka jest na skraju wsi, w okolicy domów nie ma, więc raczej nie skłaniam się do wywalania luksusowego ogrodzenia.
Chciałbym ogrodzić tę działkę siatką leśną h=160cm. Mam na oku słupki stalowe o śr. 42mm długości 210cm, więc w ziemię słupek wchodziłby na 50cm. Potem planuję puścić po siatce jakiś chmiel.
Początkowo chciałem rozpiąć siatkę na słupkach drewnianych, ale wydała mi się zbyt przaśna jak na ogrodzenie, które (być może) będzie
Myślałem o tym, żeby betonować słupki narożne i co piąty w ciągu, reszta po prostu wbijana. Do wykopania otworów w gruncie zaopatrzyłem się w OBI fachowy świderek do gleby (średnica 18cm).

Kilka pytań:
1. czy przy narożnych słupkach można zrezygnować z zastrzałów, jeśli taki słupek będzie zabetonowany na głębokość 0,4m-0,5m?

2. czy słupek wbijany należałoby jakoś zabezpieczyć antykorozyjnie? Przez glebę bęzie miał dostęp tlenu, więc prędzej czy później zacznie korodować. Może warto byłoby zanurzyć go w lepiku przed osadzeniem?

3. jak mocować siatkę leśną do stalowego słupka? są jakieś systemowe klamry? Słupek jest wykończony (pomalowany farbą), więc dospawywanie czegokolwiek odpada.


Będę wdzięczny za wymianę doświadczeń i uwagi w temacie. Pozdr

Jak zabezpieczyć drewniane słupki przy budowie płotu.
Muszę już w najbliższych dniach wybudować płot typu Ranczo wzdłuż działki na odcinku ok 400 mb.
Mam słupki z olchy grubość 90 mm wysokość 2300 mm, mam też deski z olchy nie obrzynane różnej szerokości i długości 3000 mm .
Jeśli wkopię słupki bezpośrednio do ziemi to obawiam się że szybko zgniją. Jeśli je wbetonuję to czy to jest to samo ? czym je zabezpieczyć zaimpregnować ?
Czy może należało by wydać dużo więcej i zabetonować ocynkowane kotwy i dopiero w powietrzu zamocować słupki ale to straszny wydatek bo przy 400 m ogrodzenia i słupach co 3 m potrzeba 135 kotew po ok 15 zł to 2000 pln za same kotwy.
Otwory w ziemi zamierzamy wiercić wirtnicą mechaniczną.
Czym też zabezpieczyć te dechy.
Przykładowy płot :
Proszę o porady, bardzo proszę.
http://foto1.m.onet.pl/_m/6e4f9134c4...39,10,19,0.jpg
Moje olchowe dechy.
http://foto3.m.onet.pl/_m/76fd487608...97,10,19,0.jpg



Powered by MyScript